Ostatnio mogliście przeczytać na moim blogu recenzję klasycznej gorzkiej czekolady Goplany, która była początkiem "serii" recenzji właśnie zwykłych, ciemnych czekolad, powszechnie dostępnych w sklepach. Czy Schogetten jakoś wybroni smak, czy będzie to kompletna porażka? Zapraszam do recenzji.
Dzisiaj "pod nóż" idzie Schogetten Dark Chocolate, czyli po prostu ciemna czekolada od Ludwig o zawartości 50 % kakao.
Od razu poczułam, że coś jest nie tak, jak powinno być. Czekolada jest tłusta, w dziwacznie mleczny sposób i słodka. Odpowiednie będzie tutaj użycia "za", gdyż dobrymi określeniami będą: za tłusta i za słodka. Cukier na pierwszym miejscu w składzie ewidentnie czuć także w smaku. A co z kakao, które (całe szczęście) również jest w składzie? Także je uświadczymy. Niestety, nie jako motyw przewodni, a gdzieś tam w tle za słodkością. Goryczka niby jest, ale bardzo delikatna. Wiadomo, 50 % zawartości kakao to bardzo mało. Niektóre mleczne potrafią mieć więcej.
Gdyby na tym zakończyć, mogłabym napisać, że jest to przeciętna deserówka. Mogłabym, ale nie napiszę, bo na tym nie koniec (i nie uznaję podziału na gorzkie i deserowe; są po prostu ciemne). Od mniej więcej połowy rozpuszczania się tłustawej kostki, pojawiał się irytujący posmak, którego nie umiem nazwać. To była taka plastikowość, sztuczność, która już w ogóle odebrała mi jakąkolwiek radość z jedzenia tej czekolady.
Nie mówię, że jest ona ohydna, bo nie jest. Da się ją zjeść, ale wolę o niej zapomnieć i wiem, że będę jej unikać. Skojarzyła mi się z kiepskim, przecukrzonym "kakaukiem dla dzieci", co nawet nie brzmi smacznie (czyli pasuje do tej czekolady).
Nie podoba mi się zawartość kakao, tłustość i przesłodzenie. Miało być gorzko, a wyszło... jak wyżej.
Trzeba jednak przyznać, że ta czekolada należy do gatunku tych tańszych, a na ich tle prezentuje się bardzo przeciętnie. Nie szukajmy wytrawności w czekoladach, które nie kosztują więcej niż 4 zł.
Trzeba jednak przyznać, że ta czekolada należy do gatunku tych tańszych, a na ich tle prezentuje się bardzo przeciętnie. Nie szukajmy wytrawności w czekoladach, które nie kosztują więcej niż 4 zł.
ocena: 5/10
kupiłam: poczęstowałam się
cena: jak wyżej
kaloryczność: 527 kcal / 100 g
czy kupię znów: nie
Skład: cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, tłuszcz mleczny, lecytyna sojowa, naturalny aromat waniliowy
Skład: cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, tłuszcz mleczny, lecytyna sojowa, naturalny aromat waniliowy



















































